Jak zaprojektować kalendarz firmowy

piątek, października 02, 2015 Edwin Gawron 10 Komentarze

projektowanie kalendarzy

Towarzyszą nam w każdym biurowym (i nie tylko) pomieszczeniu. Neutralne landszafty, orkiestry dęte OSP, floty firm spedycyjnych i oczywiście roznegliżowane panie – tematyka to rzecz gustu zamawiającego. Jednak kalendarz, jak wszystkie wytwory grafiki użytkowej, musi być dobrze zaprojektowany, aby sprawnie spełniał swoją funkcję i nie kłuł w oczy estetyką wykonania. Dziś spróbujemy dowiedzieć się, jak zaprojektować kalendarz firmowy.

Projekt kalendarza

Każdy kalendarz ma inną konstrukcję, a co za tym idzie, jego projekt należy zawsze wykonać na odpowiedniej makiecie. Unikniesz dzięki temu przykrej niespodzianki lub – mówiąc dosadniej – fakapu. Oto kilka ogólnych wskazówek dotyczących projektowania kalendarzy.

Uważaj na spiralę. Pamiętaj o unikaniu tekstów w tej okolicy, szczególnie między kalendariami trójdzielnego Maxi (o którym będzie w dalszej części tekstu). I o tym, że każda makieta kalendarza ze spiralą ma dokładnie wyrysowane miejsce przebiegu spirali oraz bezpieczny margines wokół niej. 

Uważaj na listwę. Duże rozmiary kalendarzy ściennych wymagają wzmocnienia listwą na górze i na dole. Przykrywa ona 10 mm z każdej strony – pamiętaj o bezpiecznym odstępie. Nie raz widziałem komendanta OSP bez głowy.

Uważaj na dziurkę. Bez niej kalendarz nie zawiśnie na ścianie. A jednak graficy bardzo często zapominają o tym malutkim, acz istotnym elemencie i umieszczają w tym miejscu logo, napisy lub modelkę, która kończy z odgryzionym uchem.

Uważaj na kalendarium. Kalendarze biurkowe, trójdzielne i jednodzielne mają doklejane kalendaria w postaci bloczków z poszczególnymi miesiącami. W tym miejscu nie należy umieszczać nic, co nie powinno być zakryte. Miejsce na bloczek również jest dokładnie zaznaczone na makiecie.

Jakie spady? Tradycyjne 2 mm wystarczą w każdym wypadku. Prawie, bo wyjątkiem jest wypukła główka. Jest ona kaszerowana – pomiędzy tekturą a zadrukowaną częścią umieszcza się dodatkową gąbkę introligatorską, która nadaje główce wyraźną wypukłość. Dlatego jeśli projektujesz pod druk kalendarzy z wypukłą główką, zadaj spad po 10 mm.

Korzystanie z makiety. Naprawdę, każdy projekt zacznij od pobrania makiety ze strony drukarni. Mają one prawidłowo ustawiony obszar roboczy oraz spady. Zaznaczono na nich bezpieczny margines, a także wszystkie newralgiczne miejsca jak klejenie, spiralowanie, kalendarium czy dziurkowanie. Często powtarzającą się wątpliwością jest dolny spad wypukłej główki w kalendarzu Maxi. Graficy mimo dobrych chęci popełniają błąd, rozdzielając projekt na plecki i główkę. Taki rozdział jest w zasadzie logiczny, jednak poligrafia rządzi się swoimi prawami. W związku z tym zostawiamy projekt w całości – jak na makiecie. Spad między główką a pleckami traktujemy jak spad wewnętrzny w katalogu: po prostu go nie ma.

Więcej informacji na temat tego, jak korzystać z makiet, znajdziesz w skutecznym samouczku.

Kalendarium. Nie musisz projektować każdego z dwunastu miesięcy na nowo. Drukarnie internetowe udostępniają do pobrania kalendaria w postaci plików otwartych, które łatwo możesz wciągnąć do projektu i dostosować do swojej koncepcji.

kalendarium projekt

Nafarbienie. To niestety częsty problem na linii grafik – drukarnia. Druk kalendarzy jest uwarunkowany ścisłymi wymaganiami technologicznymi, w tym limitami ilości farby na ciemnych obszarach powierzchni zadruku. Mówiąc w skrócie: im większe wartości nafarbienia, tym większe ryzyko “schodzenia” farby z podłoża, powstawania “bąbli”; “marszeczenia się” i innych mało estetycznych defektów. Z tego powodu drukarnie ustalają limity ilości farby (w przypadku kalendarzy 250%), aby zagwarantować powtarzalną jakość wydruku. Ok., ale co w przypadku gdy drukujemy kalendarz dla klubu harleyowców, na którym czerń aż kipi, a mrok jest na zdjęciach – nie tylko w sercach? Pozostaje korekta kolorów w Photoshopie jeszcze przed oddaniem do druku, by nie dokładać sobie pracy na ostatni moment.

Zamówienie. Jeśli masz już gotowy i zaakceptowany przez klienta projekt, pora na ostatni checkpoint, czyli składanie zamówienia. Mnogość opcji i parametrów wyboru sprawia, że nietrudno o pomyłkę. Dlatego zawsze sprawdź, czy złożone zamówienie zgadza się z plikiem, który zamierzasz wgrać.

Rodzaje kalendarzy

Drukarnie internetowe mają w ofercie wiele kalendarzy w rozmaitych odmianach. Ze względu na ich konstrukcję można wyróżnić kilka podstawowych rodzajów, które zostały szerzej omówione w naszym poprzednim wpisie. Tu natomiast będzie nieco praktyki, czyli przegląd najpopularniejszych kalendarzy zamawianych w ViperPrint.

Kalendarze ścienne trójdzielne Standard
Ich budowa to płaska lub wypukła główka przyklejona do tzw. plecków, czyli jednolicie szarej podstawy dla kalendariów. Największą powierzchnię reklamową stanowi tu główka, opcjonalnie możesz także zaprojektować stopkę. Logo lub inne warte zaakcentowania elementy umieszczone na główce można uszlachetnić lakierem wybiórczym UV.

kalendarze trójdzielne
Kalendarz trójdzielny Maxi.
Kalendarze ścienne trójdzielne Maxi
Od kalendarza typu Standard różnią się większą powierzchnią zadruku. Do dyspozycji dla Twojego projektu są również plecki. Możesz je wykorzystać na ciekawe tło, a także na dodatkowe informacje między kalendariami. Kalendarz może mieć główkę płaską lub wypukłą, a konstrukcję klejoną lub spiralowaną. Dostępne uszlachetnienie to lakier wybiórczy UV na główce, a także foliowanie błysk, mat oraz mieniące się metalicznie wykończenie Platinum. Jednym słowem: max możliwości i plus 10 do prestiżu.

Kalendarze ścienne jednodzielne płaskie i wypukłe
Jak sama nazwa wskazuje, kalendarz składa się z jednej części, o formacie nieco większym niż A3. Ma jednomiesięczne kalendarium: standardowe czarno-czerwone lub personalizowane w opcji. Podczas projektowania pamiętaj o tym, aby nie umieszczać ważnych elementów w miejscu wklejania kalendarium i dziurkowania. W doborze kolorystyki weź pod uwagę uszlachetnienie folią błysk lub metalizowanie  Platinum.

Kalendarze biurkowe
Ich naturalne środowisko to kącik gdzieś między segregatorem, a klawiaturą. Mogą być klejone lub spiralowane, personalizowane lub nie, foliowane lub wykończone Platinum, ale przede wszystkim są zawsze pod ręką. Projektując kalendarz biurkowy, koniecznie skorzystaj z makiety (kalendarze klejone i spiralowane różnią się konstrukcją!).

Kalendarz Mikrus
Mimo małych rozmiarów, Mikrus ma całkiem sporo miejsca reklamowego. Podobnie jak w wypadku kalendarzy jednodzielnych, trzeba mieć na uwadze miejsce wklejania kalendarium (aby nie przysłoniło ważnych elementów projektu) oraz miejsce dziurkowania. Możliwe opcje uszlachetnienia to folia błysk i wykończenie Platinum, które dają bardzo ciekawe efekty na jaskrawych, kolorowych zdjęciach, o czym również warto pamiętać. Do tego jeszcze zamiast standardowego czarno-czerwonego kalendarium można zaprojektować własne full color CMYK. Niby taki ten Mikrus mały, ale wariat.

Idealne zdjęcie do kalendarza z efektem Platinum.
Kalendarze ścienne spiralowane 7- i 13-planszowe
7-planszowe kalendarze mają miesiące po obu stronach, natomiast w 13-planszowych tylna strona pozostaje pusta. Mamy do wyboru format (A5, A4, A3, A2 i B2) oraz orientację (pionową lub poziomą). Szczególną uwagę zwracamy na miejsce spiralowania – na boku, w którym ma być spirala, wyznaczamy 17 mm od krawędzi na bezpieczny margines.

Kalendarze ścienne listwowane
Występują w czterech formatach (A1, A2, A3+ i B2). Mogą być jedno- lub dwustronne. Uszlachetnione folią błysk lub mat oraz lakierem wybiórczym. Ich znakiem rozpoznawczym jest listwowanie na dolnych i górnych krawędziach. I na listwę właśnie należy uważać – zajmuje ona 10 mm krawędzi kalendarza, zatem bezpieczny margines wynosi 13 mm. Listwy są do wyboru w czterech kolorach, więc można dobrać taką, która będzie efektownie współgrać z projektem.

Jak zrobić kalendarz?

Teraz już wiesz. Choć teoretycznie wszystko sprowadza się do oryginalnego i eleganckiego projektu, to nie można zapomnieć, że kalendarz stanowi przede wszystkim kawał poligraficznej roboty. Więc aby nie utrudniać sobie (i drukarzom) zadania, dobrze jest trzymać się wytycznych drukarni. Wtedy grafika oraz materialna forma kalendarza będą tworzyć efektowną całość.

Aha, jest jeszcze jedna dość istotna kwestia. Sezon kalendarzowy właśnie trwa. Im bliżej do końca roku, tym więcej zamówień spływa do drukarni, a co za tym idzie, wydłuża się termin realizacji zleceń. Jeśli więc chcesz, żeby Twoje kalendarze szybko trafiły w ręce klientów, pomyśl o ich zaprojektowaniu już teraz.

10 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny artykuł. Właśnie miałem się brać za projektowanie swojego kalendarza. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Co pan ma do kalendarza z orkiestry nie rozumiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kalendarze strażackie są OK - orkiestry dobrze grają i świetnie wychodzą na zdjęciach. Są również wdzięcznym przykładem do omawiania błędów w przygotowaniu do druku...

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki kalendarz to świetna promocja firmy, ja osobiście nie podjęłabym się próby jego zaprojektowania, wolałabym zlecić to profesjonaliście, który zna się na rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy artykuł. Co prawda nigdy nie próbowałam projektować na własną rękę kalendarza, ale może w tym roku się pokuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tworzyć kalendarze :) Jako fotograf mogę wykazać się inicjatywą i puścić wodzę wyobraźni przy ich tworzeniu :) Pozdrawiam... Świetny Blog Firmowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za miłe słowa. Piękne portfolio, miło pooglądać :)

      Usuń
  7. Bardzo dobry wpis. Jako drukarnia online zapraszamy także do lektury wpisu na naszym blogu firmowym dot. przygotowania projektu pod makietę kalendarza trójdzielnego. Wpis jest dostępny pod adresem - https://www.aledrukujemy.pl/kazdy-kalendarz-wykonuje-sie-na-podstawie-projektu

    OdpowiedzUsuń